A potem mówią, że nie ma tu żadnego „umówionego finansowania w kółko”, czyli zadłużona firma zadłuży się jeszcze bardziej, żeby Nvidia zarobiła.
SpaceX $SPCX chce pożyczyć 40 miliardów dolarów na zakup czipów od Nvidii $NVDA.
Finansowanie ma prowadzić $APO Apollo Global Management. Z całkowitej kwoty 10 miliardów dolarów miałyby stanowić kredyty bankowe, a 30 miliardów obligacje o ratingu inwestycyjnym. Nie zapominajmy, że SpaceX z perspektywy jakichś zysków słynnie nie jest w dobrej sytuacji.
A właściwie dlaczego to partnerstwo?
Musk ogłosił w sierpniu, że SpaceX będzie budować swoje projekty AI wyłącznie na platformie Vera Rubin od Nvidii.
Apollo w czerwcu prowadziło również finansowanie czipów od Broadcomu $AVGO za 35 miliardów dolarów. Należy też do firm, z którymi Nvidia buduje platformę za 500 miliardów dolarów do finansowania zakupu swoich czipów.
Mniej optymistyczny jest jednak rynek obligacji $SPCX.
Firma po czerwcowym IPO za 86 miliardów dolarów otrzymała rating BBB i wkrótce potem wyemitowała obligacje za 25 miliardów. Te jednak szybko straciły na rynku z powodu obaw o rosnące zadłużenie i wysokie inwestycje.
Obligacje z terminem wykupu w 2056 r. są notowane po około 85% wartości nominalnej z premią około 2,27 punktu procentowego powyżej amerykańskich obligacji skarbowych, co odpowiada poziomowi obligacji śmieciowych. W wolnym tłumaczeniu to prawie „śmieci”.